<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Haabaa Blogs &#187; Polish</title>
	<atom:link href="http://www.haabaa.com/blog/category/polish/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.haabaa.com/blog</link>
	<description>In addition to information about Haabaa web directory also covers topics such as Music, Comedy, Psychology and many other topics!</description>
	<lastBuildDate>Sat, 10 Dec 2011 12:12:19 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>&#8220;Postawa w czasie ulewy&#8221;</title>
		<link>http://www.haabaa.com/blog/postawa-w-czasie-ulewy/</link>
		<comments>http://www.haabaa.com/blog/postawa-w-czasie-ulewy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Jan 2006 10:15:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Administrator</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polish]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.haabaa.com/blog/2006/01/10/postawa-w-czasie-ulewy/</guid>
		<description><![CDATA[Niezapomniane słowa, cykl cytatów słów mistrzów i myślicieli budo; "Hagakure" Tsunetomo Yamamoto]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em></p>
<blockquote><p>Istnieje coś, co można nazwać &#8220;postawą w czasie ulewy&#8221;. Będąc zaskoczonym przez deszcz, można biec ile sił w nogach bądź szukać schronienia pod okapem domów stojących wzdłuż drogi. W obu przypadkach zmokniemy. Gdybyśmy wcześniej przygotowali się na zmoknięcie, deszcz mało by nas obszedł.<br />
Zasadę tę można zastosować z korzyścią w każdej sytuacji.</p></blockquote>
<p>&#8220;Hagakure&#8221;</em> Tsunetomo (Jocho) Yamamoto</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.haabaa.com/blog/postawa-w-czasie-ulewy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Droga Samuraja</title>
		<link>http://www.haabaa.com/blog/droga-samuraja/</link>
		<comments>http://www.haabaa.com/blog/droga-samuraja/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Jan 2006 22:16:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Administrator</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polish]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.haabaa.com/blog/2006/01/05/droga-samuraja/</guid>
		<description><![CDATA[Droga Samuraja, słowa warte wnikliwego wielokrotnego studiowania, cytaty mistrzów i filozofia Budo]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Witam!</p>
<p>Otwieram nieniejszym nowy cykl postów. Będą one zawierały cytaty mistrzów i książek poświęconych sztukom walki. Uważam, że wiele jest słów które warto studiować i przypominać sobie wiele razy dla zrozumienia i poczucia ich głębokiego znaczenia. Zacznę cytatem <em>&#8220;Hagakure&#8221;</em> dzieła <em>Tsunetomo (Jocho) Yamamoto</em>:</p>
<p><strong><em></p>
<blockquote><p>&#8220;Dla człowieka zdeterminowanego nie ma rzeczy niemożliwej do zrobienia. Można wtedy, jak się komuś podoba, poruszyć niebo i ziemię. Jeśli jednak człowiek nie ma &#8220;serca w brzuchu&#8221;, nie będzie do tego zdolny. Poruszenie bez wysiłku nieba i ziemi jest wyłącznie kwestią koncentracji.&#8221;</p></blockquote>
<p></em></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.haabaa.com/blog/droga-samuraja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nauka sztuk walki z książek?</title>
		<link>http://www.haabaa.com/blog/nauka-sztuk-walki-z-ksinzek/</link>
		<comments>http://www.haabaa.com/blog/nauka-sztuk-walki-z-ksinzek/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Dec 2005 13:27:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Administrator</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polish]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.haabaa.com/blog/?p=25</guid>
		<description><![CDATA[Czy można nauczyć się sztuki walki z książki/książek? Samemu, albo we dwóch ale bez sensei&#8217;a? Pytanie na pozór banalne. Czasem zadawane przez początkujących. Każdy ćwiczący jakąkolwiek dyscyplinę kontaktową wie, że większości rzeczy nie da się nawet przećwiczyć &#8220;na sucho&#8221;, a co dopiero mówić o dobrym opanowaniu techniki. A jednak śmiem twierdzić, że książka to nieoceniony, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><em>Czy można nauczyć się sztuki walki z książki/książek? Samemu, albo we dwóch ale bez sensei&#8217;a?</em></strong></p>
<p>Pytanie na pozór banalne. Czasem zadawane przez początkujących. Każdy ćwiczący jakąkolwiek dyscyplinę kontaktową wie, że większości rzeczy nie da się nawet przećwiczyć &#8220;na sucho&#8221;, a co dopiero mówić o dobrym opanowaniu techniki. A jednak śmiem twierdzić, że książka to nieoceniony, a przede wszystkim często niedoceniany materiał pomocniczy w kształtowaniu <em>budoka</em>.</p>
<p>Zacznijmy do samego pytania. Nie podlega dyskusji, że nie można nauczyć się <strong>&#8220;całej&#8221;</strong> sztuki walki z nawet 20 książek. Ani samemu ani z kolegą czy koleżanką, ale bez sensei&#8217;a. W takim razie jakie <em>&#8220;fragmenty&#8221;</em> można poznac tą drogą? Pierwsze co ciśnie się na myśl to <em>kata</em> (forma walki z cieniem), czyli coś co ćwiczymy zwykle bez partnera (zależy od sztuki walki!). Szczegółnie podstawy <em>kihonu</em> -ciosy, kopnięcia, bloki oraz całe formy wieloelementowe, najbardziej rozpowszechnione w <em>Karate</em>, czy <em>Kung-fu</em>. Również większość systemów walki z bronią nie mogła by się obejść bez <em>kata</em>, które dominują na treningach. </p>
<p><em>-No dobrze, ale czy mogę nauczyć się kata z książki?</em> I tak, i nie. Decyduje tutaj poziom zaawansowania uczącego się, stopień trudności samej formy i to jak dobrze jest ona oddana w książce. Zakładając, że książka jest rzeczowa, obawiam się, że początkujący mogą co najwyżej opanować rysunek techniki albo sekwencje ruchów, i to tylko prostych <em>kata</em>. Wiele detali będzie musiał poprawić <em>sensei</em> na treningu. Osoba zaawansowana, znająca podstawy i posiadająca doświadczenie powinna poradzić sobie o wiele lepiej i do korekcji pozostaną już tylko nieliczne detale i tempo sekwencji. Niezależnie od poziomu książka pomaga w nauce, lepszym i szybszym zapamiętaniu i poprawnym powtarzaniu form poznanych na treningu. Warto tutaj zaznaczyć, że <strong>osoby początkujące nie powinny ćwiczyć samodzielnie z bronią</strong> ze względu na wysoką urazowość błędnie wykonanych technik.</p>
<p>Trochę oddzielnym przypadkiem są <em>kata</em> w <em>Judo, Aikido, Ju-jistu, Aiki-jitsu</em> i tym podobnych stylach, gdzie formy <em>kihonu, nage-no kata</em> itp. wykonuje się z partnerem. Powinny one być tylko ćwiczone na treningu pod okiem instruktora. Książka w tym przypadku pomaga utrwalać wiedzę &#8220;na sucho&#8221;. Chociaż może się też zdarzyć tak, że to dzięki zdjęciom lub opisom lepiej zrozumiemy ćwiczoną techniką, odkryjemy brakujący detal i opanujemy w pełni np. dany rzut. Dla przykładu moim osobistym doświadczeniem popierającym te słowa jest nauka rzutu <em>soto-makikomi</em> dzięki książce Janusza Pawluka <em>&#8220;Judo sportowe&#8221;</em>. </p>
<p><em>-Co w takim razie z bardziej zaawansowanymi i złożonymi technikami, albo takimi jak w książkach o samoobronie?</em> No cóż, tak jak powyżej uważam, że osoba początkująca zatrzyma się na etapie rysunku techniki, wykonując go bardziej lub mniej poprawnie. Osoby zaawasnowane natomiast będą musiały się trochę napocić na macie w poszukiwaniu detalów techniki, tak aby wykonywać ją poprawnie. Przypomina mi to w pewnym sensie ćwiczenie na stażach, gdzie często czas płynie tak szybko a technik jest na tyle dużo, że spamiętujemy tylko rysunki, a potem pracujemy godzinami na macie na treningach szukając tych wszystkich &#8220;kruczków&#8221;.</p>
<p>Jak by nie było, techniki w książkach to kropelka w morzu sztuk walki. Czy w takim razie jedyne co oferują nam książki to te &#8220;kropelki&#8221;? Nie zupełnie. Sztuka walki to nie tylko technika, na system składa się także <strong>filozofia</strong>, która ma znaczenie nadrzędne, stanowi przekaz mistrza(ów) szkoły, a przede wszystkim wytyczne etyczno-moralne, pozwalające prawidłowo kształtować się w duchu <em>budo</em>. To przecież ta filozofia samodoskonalenia się, cierpliwości, uprzejmości, pokory i wytrwałości jest bardzo ważną nauką jaką odbieramy na każdym treningu. To ona także pomaga nam oddzielić sport od sztuki walki. I to właśnie takiej nauki możemy szukać w książkach o sztukach walki i biografiach wielkich mistrzów, które nie tylko dają swojego rodzaju przykład ale i inspirują&#8230;</p>
<p>Podsumowując, w tym artykule nie miałem zamiaru namawiać Was do studiowania technik z książek, a szczególnie do kupowania ich bezkrytycznie, bo niestety <strong>można</strong> &#8220;źle trafić&#8221;. Mógłbym też do upadłego powtarzać, że <strong>nic</strong> nie zastąpi dobrego <em>sensei&#8217;a</em>, bo tylko on może przekazać nam sztukę walki w pełnym wymiarze, tak jak to się dzieje od wieków i jak musi pozostać. Nigdy nie było i nie będzie drogi na skróty. <em>&#8220;Matrix&#8217;owe&#8221;</em> sposoby to bajki dla leniwych.</p>
<p>Do czego jednak chciałem zachęcić, to czytanie. Na treningu rzadko jest czas, aby poruszyć historię systemu, czy jego filozofię. Czasem jej elementy odnaleźć możemy w tzw. <em>&#8220;przysiędze dojo&#8221;</em>, ale dziś jest to już rzadkość, a szkoda. W zasadzie nie jest to odkrycie, że ksiązki poszerzają horyzonty, wiedzę, pomagają ją utrwalić oraz inspirują. Już w najstarzych <em>ryu</em> (szkołach) mistrzowie zapisywali <em>makimono</em> (zwoje) technikami i filozofią a także listami uczniów danej szkoły. Wtedy były one tajne i czytanie ich było godnością, której nie wszyscy dostąpywali. Dzisiaj mimo dostępności tak wielu źródeł tradycja czytania wśród <em>budoka</em> wciąż nie jest taka popularna, ale sądząc z rosnącej liczby pozycji literatury tej dziedziny wszystko zmierza w dobrym kierunku <img src='http://www.haabaa.com/blog/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Piotrek</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.haabaa.com/blog/nauka-sztuk-walki-z-ksinzek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Witam!</title>
		<link>http://www.haabaa.com/blog/witam/</link>
		<comments>http://www.haabaa.com/blog/witam/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Dec 2005 14:26:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Administrator</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polish]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.haabaa.com/blog/2005/12/29/witam/</guid>
		<description><![CDATA[Powitanie]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam na imię Marcin i jestem jednym z moderatorów (trudne słowo) tego blogu.</p>
<p>Pochodzę ze Starachowic w województwie świętokrzyskim. Obecnie jednak większą część roku spędzam w Poznaniu, gdzie studiuję filologię hiszpańską. W tym roku kończę studia licencjackie a tematem mojej pracy będzie Alguer, miasto na włoskiej Sardynii, gdzie jeszcze mówi się po katalońsku. Tak, głównym przedmiotem moich zainteresowań związanych z kulturą iberyjską jest Katalonia, jej język i kultura. Czasem więc pozwolę sobie na poruszanie tematów związanych z moimi studiami.</p>
<p>Moją ogromną pasją jest fotografia. To drugi temat jaki poruszał będęna tm forum od czasu do czasu, jako że głównym miejscem gdzie o fotografii będę pisał jest blog <a href="http://www.myphotobooth.com/blog/">My Photo Booth</a>, do którego odwiedzenia serdecznie zapraszam.</p>
<p>Oprócz studiowania, pracuję w firmie Velnet, gdzie zajmuję się fotografią (dziwne, prawda?), rozwijającą się hiszpańską sekcją witryny HaaBaa (niesamowite&#8230;), pozycjonowaniem stron (SEO) i od czasu do czasu innymi ciekawymi rzeczami.</p>
<p>Mam nadzieję, że miło spędzicie czas czytając nasz blog.</p>
<p>Pozdrawiam!</p>
<p>Marcin</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.haabaa.com/blog/witam/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

